Blog dla pasjonatów motoryzacji
środa, 16 lipca 2014
Koncepty: Taksówki przyszłości (część 2)

Alfa Romeo New York Taxi

W 1976 roku włoski producent zaprezentował alternatywę dla paliwożernych i mało zwrotnych taksówek z Nowego Jorku. Alfa opracowała mały, 6-miejscowy busik, przypominający bardziej japońskie konstrukcje. W aucie zamontowano silnik 2,0 litra, generujący moc 150 KM zapewniał przyzwoite spalanie. Niestety dla Amerykanów, włoska propozycja była jedynie ciekawostką...

 

 

 

21:25, maciekgn
Link Komentarze (1) »
wtorek, 15 lipca 2014
Koncepty: Taksówki przyszłości (część 1)

Wielu znanych producentów samochodów na przestrzeni lat, prezentowało swoje prototypy taksówek. Większość pomysłów, pozostała jedynie w sferze marzeń konstruktorów. Co ciekawe pierwsze koncepty taksówek z przeznaczeniem dla światowych metropolii pojawiły się ponad 40 lat temu! 

VNIITE-PT (1964)

Pierwszy prototyp wielkomiejskiej taksówki opracowali Rosjanie. Warto wspomnieć, że był to van z rozsuwanymi drzwiami. Kosmiczny design oraz przestronne wnętrze stanowiły atut Vniite. Pojazd został wyposażony w silnik Moskwicza.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11:59, maciekgn
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 lipca 2014
Humber Pig - w Irlandii Północnej znają go wszyscy

Humber Pig był nieodłącznym elementem krajobrazu w czasie starć w Irlandii Północnej. Na szczęście ten konflikt ucichł, a wóz straszy już tylko w brytyjskich muzeach. Przedstawmy historię tego pojazdu.

Samochód opancerzony został zbudowany na podstawie przestarzałej ciężarówki marki Humber. Pierwsze egzemplarze pojawiły się już w latach 50. XX wieku. Wspomniana ciężarówka, która w tamtych czasach wypełniała złomowiska idealnie nadawała się jako platforma dla "Świni".

Pojazd masowo trafiał do Irlandii Północnej w latach 60. i 70. XX wieku. Przyczyną tego były rosnące napięcia w regionie na tle etnicznym i religijnym.

Humber Pig produkowano w kilku odmianach militarnych - w zależność od potrzeb. Auto zostało wyposażone w silnik marki Rolls-Royce o pojemności 4,2 litra i mocy 120 KM. Wóz posiadał napęd na cztery koła. Natomiast prędkość maksymalna wynosiła 64 km/h.

Pojazd powstawał aż do lat 80. XX wieku.

Zdezelowany Humber Pig w muzeum

 

Szkoda, że władze brytyjskiego muzeum nie dbają o swój eksponat

Wnętrze "Świni"

Humber Truck platforma dla "Świni"

Humber w akcji

Jak wyżej

Stan perfekcyjny 

 

 

 

 

 

 
 

wtorek, 24 czerwca 2014
Entreposto - Portugalczycy kochają mikrosamochody

Portugalska firma z Lizbony produkowała tylko jeden - mikrosamochód Entreposto Sado 550. Autko z bardzo przeciętną stylistyką zostało wyposażone w jednostkę 0,5 litra japońskiej marki Daihatsu. Dodajmy, że pojazd był rozwinięciem projektu XIMBA z lat 70. XX wieku. Początkowo w prototypach montowano jednostki poniżej 0,1 litra, które okazały się zbyt słabe. Dopiero japoński silnik spełniał wymagania Portugalczyków. Warto wspomnieć o karoserii Sado. Otóż została wykonana z poliestru wzmocnionego włóknem szklanym. Gwarantowało to odpowiednią sztywność, brak korozji w przyszłości oraz miało wpływ na ekonomię wozu. Testy prototypów trwały naprawdę długo. Auto było gotowe do sprzedaży w 1982 roku. Co ciekawe owe testy trwały dłużej niż sama produkcja Sado. Ponieważ ostatnie egzemplarze zjechały z taśmy montażowej już w 1984 roku. Łącznie powstało 500 autek. 

Czasami można jeszcze spotkać Sado na portugalskich ulicach...

Fotka z materiałów promocyjnych

W muzeum w Porto

W czasie testów - rok 1975

Twórcy

 

 Czy ty jeszcze  mnie pamiętasz?

 

 


 

 

 

 

 

 

12:14, maciekgn
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 czerwca 2014
Baza polskich firm

AMZ-Kutno (ambulanse/bankowozy/autobusy/pojazdy specjalne/pojazdy dla służb mundurowych/pojazdy wojskowe/prototyp nowej "Syreny")

Arrinera (supersamochód Arrinera Hussarya)

Automet (autobusy) 

Autosan (autobusy/autobusy szynowe) firma w upadłości 

Bosmal (samochody do nauki jazdy) 

DZT Tymińscy (samochody)

Jelcz (ciężarówki) 

Kapena (autobusy) 

Romet (skutery/motorcykle/motorowery/ATV/samochód elektryczny)

Solaris Bus & Coach (autobusy/trolejbusy) 

Solbus (autobusy)

URSUS (ciągniki/inne maszyny rolnicze/trolejbusy)

 

Zapraszamy do współpracy inne firmy, które prowadzą działalność związaną z branżą motoryzacyjną. 

Adres do kontaktu: maciejkedzierski@onet.pl 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 19 czerwca 2014
Notka specjalna: Upadek Leopard Automobile

Na World of Cars często piszemy o wspaniałych konstrukcjach wywodzących się jeszcze z PRL-u. Nie zapominamy również o nowych projektach polskich inżynierów - czego przyładem może być Arrinera. Jednak dzisiejsza informacja zasmuci wszystkich miłośników rodzimej motoryzacji. Otóż jak donoszą internetowe media, mielecka firma Leopard ogłosiła upadłość. W związku z tym pragniemy przybliżyć krótką historię wspomnianej marki. 

Kiedy upadł komunizm na rynku jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać różne, prywatne przedsiębiorstwa. W branży motoryzacyjnej "wysyp" nowych firm nie był tak widoczny - w końcu mowa tu o wielkich pieniądzach. Było to raczej zajęcie dla pasjonatów i marzycieli. I tak narodziła się manufaktura Studio Samochodowe Gepard. Założycielami byli: Jan Borowski, Zbysław Szwaj oraz Piotr Władysław Sawicki. Warto wspomnieć o Zbysławie Szwaju - wybitnym naukowcu i wynalazcy, który zajmował się fizyką jądrową, medycyną nuklearną oraz uczestniczył w projektowaniu pierwszego polskiego minikomputera. Wróćmy do Geparda. Początkowo firma działała w Warszawie w Ośrodku Postępu Technicznego NOT. Naukowca wspierał jego długoletni przyjaciel, miłośnik zabytkowej motoryzacji Alf Naslund ze Szwecji. 

Gepard miał specjalizować się w produkcji roadsterów - nowinki na polskim rynku motoryzacyjnym. Pomysł dosyć ekstrawagancki - jednakże ręcznie wykonany prototyp zaprezentowany na targach w Poznaniu w 1990 roku wzbudził sensację. Dwa lata po premierze auta, przedsiębiorstwo przeniosło się do Mielca pod zmienioną nazwą - Fabryka Samochodów Gepard. Udziałowcem firmy zostały mieleckie Zakłady Lotnicze, które na początku lat 90. XX wieku borykały się z problemami finansowymi.

Gepard był zbudowany na lekkiej ramie. Serce roadstera stanowił 2 litrowy silnik typu MB-M 102. W aucie zamontowano 4 biegową skrzynkę. Zapowiadało się nieźle...Niestety kłopoty mieleckich zakładów doprowadziły do upadku polskiego roadstera. Do 1995 roku udało się zbudować tylko 7 egzemplarzy z czego część trafiła do Szwecji i Monako. 

Zbysław Szwaj nie poddał się. Razem z synem Maksymilianem (pracował m.in. dla Rovera i Porsche) przystąpili do prac nad nowym samochodem. Konstrukcja miała charakteryzować się nowoczesną stylistyką, luksusem oraz dobrymi osiągami.

W 1995 roku firma ponownie zmieniła nazwę. Natomiast siedem lat później ukończono budowę nowej fabryki w Mielcu. W 2003 roku zakończono prace nad prototypem modelu Leopard 6 Litre Roadster. Oficjalna prezentacja wozu odbyła się w kwietniu 2005 roku. Rok wcześniej manufaktura zmieniła nazwę na Leopard Automobile-Mielec.

Leopard 6 Litre znacząco różnił się od swojego poprzednika. Była to konstrukcja bardziej dopracowana, bardziej nowoczesna i mnie kiczowata. Pod maską roadstera znalazł się silnik V8 o mocy 405 KM. Owa jednostka rozpędzała auto do 250 km/h. Zadbano również o detale wykończeniowe - deska rozdzielcza to mix aluminium i skóry, za który odpowiadał polski producent siodeł. Sportowa kierownica i drążek zmiany biegów były dziełem słynnej firmy Momo. W wyposażeniu standardowym znalazła się: nawigacja, panel ciekłokrystaliczny, Bluetooth i wspomaganie kierownicy. Co ciekawe samochód pozbawiony był kontroli trakcji oraz ABS. Oczywiście wybredni klienci mogli dopasować wyposażenie do swoich potrzeb...

Jeszcze w 2009 roku przy Leopardzie pracowało 30 osób. Budowa jednego egzemplarza zajmowała 10 miesięcy. Natomiast cena wynosiła 100 tysięcy euro! W 2008 roku markę przejęła niemiecka firma CAR Technology GmbH z Kolonii. 

Historia Leoparda zakończyła się w 2014 roku. Miejmy nadzieję, że taki los nie spotka pozostałe polskie firmy z branży motoryzacyjnej.

 

Gepard (1990 Poznań)

 

Leopard

 

 

 

 

 

13:30, maciekgn
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 czerwca 2014
Notka specjalna: Arrinera wkracza na londyńską giełdę

World of Cars nie zajmuje się gospodarką czy tematami związanymi z finansami. Jednak to wydarzenie jest godne uwagi - zwłaszcza, że dotyczy polskiej motoryzacji. Otóż informujemy, że dzisiaj akcje Arrinera Automotive Holding PLC zadebiutowały na giełdzie GXG Markets w Londynie. 

Według założeń firmy - supersamochód będzie oferowany na wielku rynkach zagranicznych m.in. w Chinach, na Bliskim Wschodzie, w Europie Zachodniej oraz Stanach Zjednoczonych. Za montaż auta będzie odpowiadać spółka SILS Centre z Gliwic, która współpracowała m.in. z Oplem.

Warto przytoczyć kolejne interesujące wieści od Arrinery. Pierwszy model, który trafi do produkcji to limitowana wersja Hussarya 33 (tylko 33 sztuki!!!). Niniejsza odmiana zostanie wyposażona w silnik V8 o mocy 650 KM. Potężna jednostka pozwoli osiągnąć setkę już w 3,2 sekundy. Natomiast prędkość maksymalna wyniesie 340 km/h! Cena: ok. 200 tys. Euro. Przypomnijmy, że podstawowa wersja ma kosztować ok. 160 tys. Euro.

Rozpoczęcie produkcji Arrinery ma rozpocząć się już w 2015 rok. Trzymamy kciuki.  

 

20:42, maciekgn
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 maja 2014
RAF-2203 - radziecki/łotewski mikrobus

Łotewskie zakłady RAF były znane w ZSRR z produkcji mikrobusów. Flagowy model 997 oznaczony na początku produkcji jako 982 w latach 70. XX wieku był mocno przestarzały. Dlatego konstruktorzy postanowili oparacować nowoczesnego następcę. Nowy model miałbyć wykonany z włókna szklanego - niestety ówczesne władze nie zgodziły się nad kontynuowaniem prac z tego typu materiałem. W efekcie narodziły się dwa prototypy: pierwszy zbudowany w amerykańskim stylu i drugi bardzo nowoczesny z przeszklonym nadwoziem. Oczywiście przedstawiciele zakładu popierali drugą koncepcję - bardziej innowacyjną stylistycznie. Komunistyczne władzy przystały na propozycję RAF. 

Produkcja wozu 2203 rozpoczęła się w 1975 roku. Dodajmy, że auto zachowało dużą liczbę elementów stylistycznych wywodzących się z prototypu. Podstawowa wersja mogła przewozić 11 osoób. W samochodzie zamieszczono wiele części pochodzących od Wołgi m.in. silnik 2,4 litra i mocy 95 KM, skrzynia biegów, układ kierowniczy itd. Jednostkę napędową umieszczono między kierowcą a pasażerem. Niemożliwe było dojście do silnika z zewnątrz - istniała jedynie możliwość sprawdzenia płynów eksploatacyjnych.

W trakcie produkcji wóz przechodził liczne modernizacje. Jednak sylwetka auta pozostała nie zmieniona. Warto wspomnieć, że z taśmy montażowej schodziły różne wersje nadwoziowe.

Fabryka RAF przetrwała upadek komunizmu. Na początku lat 90. XX wieku łotewski samochód sprzedawał się przyzwoicie - zwłaszcza w Rosji i pozostałych republikach poradzieckich. 

Ostatecznie RAF przegrał z naporem "zachodnich" producentów oraz rosyjskim autem dostawczym Gazela. Zakłady zamknięto w 1997 roku.

 

"Rafika" można jeszcze spotkać na ulicach

Karetka

Zmodernizowana wersja

 

 Specjalna wersja przygotowana do eskorty ognia olimpijskiego na igrzyskach w Moskwie

 

 Bardziej specjalistyczny ambulans tzw. TAMRO z fińskim osprzętem

 

 Wersja ze skrzynią i dodatkową kabiną

 Wersja pick-up

 

 Ciągnik do przewozu osób po wiosce olimpijskiej

 

 

17:02, maciekgn
Link Komentarze (3) »
sobota, 10 maja 2014
Morris Ital - nędzna jakość

Model Ital pojawił się w 1980 roku jako następca Morrisa Mariny. Za stylistykę wozu odpowiadało słynne studio ItalDesign. Właśnie od tego studia wzięła się nazwa nowego Morrisa, który tak naprawdę był przestylizowaną Mariną. Także od poprzednika wzięto jednostki napędowe, układ kierowniczy oraz deskę rozdzielczą. 

W sprzedaży pojawiły się 4 wersje nadwoziowe: 4-drzwiowy sedan, 5-drzwiowy kombi, 2-drzwiowy pick-up i 2-drzwiowy van. Pod maską wozu znalazły się następujące silniki: 1,3 litra, 1,7 litra oraz 2,0 litra. Najmocniejsza odmiana była produkowana bardzo krótko.

Samochód wytwarzano również w Portugalii w miejscowości Setubal. Na tamtejszym rynku oferowano jedynie wersję z silnikiem 1,5 diesel. Jednakże to nie koniec międzynarodowych wątków...W latach 1998-1999 auto powstawało w Chinach jako Huandu CAC6430.

Oryginalny Morris Ital po początkowym sukcesie (ze względu na niską cenę) sprzedawał się słabo. Przegrywał z mocnymi konkurentami od Forda i Vauxhalla. Na dodatek samochód był tandetny i brzydki - niektóre gazety uznały wóz za najgorszy w historii bytyjskiej motoryzacji.  Produkcję zakończono już w 1984 roku. 

Ital sedan

Wersja kombi

 

 Wersja van

Ital z Portugalii

Ital produkowany przez Chińczyków 

 

 

 

 

10:59, maciekgn
Link Komentarze (1) »
czwartek, 08 maja 2014
Notka specjalna: Samochód dla Putina

Prezydent Federacji Rosyjskiej - Władimir Putin potrzebuje nowych limuzyn. Projekt "Orszak" już ruszył i ma zakończyć się w 2017 roku. Plan zakłada opracowanie limuzyny, SUV-a oraz mikrobusu, którymi poruszaliby się oprócz prezydenta - rosyjscy ministrowie i urzędnicy. Cena projektu będzie niemała i wyniesie 800 milionów dolarów. 

Warto wspomnieć o firmach zaangażowanych w całe przedsięwzięcie:

- Porsche Engineering

- GAZ

- Volkswagen Group Rus

- Ził

- KAMAZ

- Daimler

- Sollers właściciel firmy UAZ

- Marussia Motors (wycofał się)

Jak widać w "Orszaku" bierze udział wiele zagranicznych marek, które jakoś nie mają zamiaru bojktować Rosji. Największą rolę w projekcie odegra Porsche które wykona m.in. układ napędowy, zawieszenie oraz płyty podłogowe. Wiadomo, że pojazdy będą składane w Rosji przez firmę Sollers. Pierwsze prototypy mają pojawić się już za dwa lata.

Obecnie Władimir Putin przemieszcza się opancerzonym Mercedesem klasy S. Kremlowskich ministrów można spotkać w samochodach marki Porsche. Natomiast wojskowa świta lubuje rodzime Wołgi - oczywiście mocno zmodyfikowane.  

13:25, maciekgn
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 30
bloggin.pl
zBLOGowani.pl