Blog dla pasjonatów motoryzacji
środa, 09 lipca 2014
Humber Pig - w Irlandii Północnej znają go wszyscy

Humber Pig był nieodłącznym elementem krajobrazu w czasie starć w Irlandii Północnej. Na szczęście ten konflikt ucichł, a wóz straszy już tylko w brytyjskich muzeach. Przedstawmy historię tego pojazdu.

Samochód opancerzony został zbudowany na podstawie przestarzałej ciężarówki marki Humber. Pierwsze egzemplarze pojawiły się już w latach 50. XX wieku. Wspomniana ciężarówka, która w tamtych czasach wypełniała złomowiska idealnie nadawała się jako platforma dla "Świni".

Pojazd masowo trafiał do Irlandii Północnej w latach 60. i 70. XX wieku. Przyczyną tego były rosnące napięcia w regionie na tle etnicznym i religijnym.

Humber Pig produkowano w kilku odmianach militarnych - w zależność od potrzeb. Auto zostało wyposażone w silnik marki Rolls-Royce o pojemności 4,2 litra i mocy 120 KM. Wóz posiadał napęd na cztery koła. Natomiast prędkość maksymalna wynosiła 64 km/h.

Pojazd powstawał aż do lat 80. XX wieku.

Zdezelowany Humber Pig w muzeum

 

Szkoda, że władze brytyjskiego muzeum nie dbają o swój eksponat

Wnętrze "Świni"

Humber Truck platforma dla "Świni"

Humber w akcji

Jak wyżej

Stan perfekcyjny 

 

 

 

 

 

 
 

piątek, 21 lutego 2014
Volkswagen Iltis - tchórz w armii

W latach 60. XX wieku wojskowy pojazd DKW Munga służący w armii RFN był konstrukcją przestarzałą i mało praktyczną. Dlatego niemieckie wojsko zgłosiło zapotrzebowanie na nowy wóz terenowy.

Już na początku lat 60. ruszyły prace określone jako projekt Jeep-Europa. Oprócz konstruktorów z Niemiec w przedsięwzięciu brali udział Włosi i Francuzi. Niestety w 1972 z projektu wycofała się Francja. Ostatecznie cały pomysł upadł w 1976 roku. 

DKW w drugiej połowie lat 70. XX było konstrukcją archaiczną. Niemcy nie mogli dłużej czekać. Armia zdecydowała się rozpisać przetarg, który wygrała firma Volkswagen.

Nowa wojskowa konstrukcja otrzymała kontrowersyjną nazwę Iltis, czyli tchórz. By zaoszczędzić na produkcji terenówki, wykorzystano sprawdzoną jednostkę benzynową 1,7 litra o mocy 75 KM z modelu Passat.

W aucie zastosowano interesujące rozwiązanie techniczne. Jeśli Iltis poruszał się tylko po drodze asfaltowej to kierowca mógł przełączyć napęd na tył. Natomiast w trudnym terenie mógł włączyć napęd na wszystkie koła. Dzięki tej technice Iltis nie tracił właściwości zwykłego samochodu np. w ruchu miejskim. Dodajmy, że jak na terenówkę osiągał przyzwoite prędkości. Maksymalna prędkość oscylowała w granicach 130 km/h.

Warto wspomnieć o samej konstrukcji. Iltis został wyposażony w ochronne pałąki chroniące pasażerów w czasie wywrotki. Wojskowy Volkswagen nie służył jedynie do przewozu osób lub sprzętu. Po zdjęciu brezentowego dachu, istniała możliwość zainstalowania uzbrojenia.

Samochód produkowano w latach 1978-1988. Łącznie powstało prawie 9 tysięcy egzemplarzy. Ponad 90% wozów trafiło do wojska. Reszta znalazła nabywców wśród "cywilów". W armii "tchórz" znalazł wiele zastosowań m.in. jako ambulans czy wóz dowodzenia. Oprócz standardowej wersji z miękkim dachem pojawiła się także ze sztywnym dachem.

W 1983 roku licencję na produkcję samochodu kupiła kanadyjska firma Bombardier.

Iltis trafił do wojsk takich krajów jak: Niemcy Zachodnie, Belgia, Kanada, Oman, Kamerun, Argentyna, Estonia i Macedonia. Jednym z największych operatów była Belgia. Do dnia dzisiejszego w wojsku belgijskim w służbie pozostaje ponad 1000 Volkswagenów.

 

Iltis w wojskowym malowaniu w rękach prywatnych

Uczestnik Rajdu Paryż-Dakar z 1980 roku

Niemcy Zachodnie. Rok 1982

Volkswagen armii belgijskiej

 

 

 

 

poniedziałek, 23 grudnia 2013
Haflinger - austriacka solidność

Po II wojnie światowej tworząca się nowa armia austriacka była w posiadaniu aut terenowych - Willys MB oraz Ford GPW Jeep. Jednak z biegiem lat, amerykańskie wozy robiły się przestarzałe. Dlatego rząd zdecydował się ogłosić zapotrzebowanie na samochody terenowe dla rodzimego wojska. Za opracowaniem nowego pojazdu stanęła firma Steyer-Daimler-Puch z miejscowości Steyer. 

Gotowy model pojawił się w 1959 roku. Austriacka terenówka otrzymała oznaczenie Haflinger i znacząco różniła się od słynnego Jeepa. Samochód wyposażono w skromną jednostkę 0,6 litra. Producenci postawili na funkcjonalność - Steyer wytwarzał kilka odmian nadwoziowych.

Haflinger trafił do armii austriackiej, szwajcarskiej, australijskiej oraz amerykańskiej. Warto wspomnieć, że model uczestniczył w wojnie w Wietnamie. Łącznie "Austriak" został wysłany do 35 państw.

Produkcja auta zakończyła się w 1975 roku. Powstało ponad 16 tysięcy egzemplarzy.

 

Wersja z 1967 roku (Austria)

Dostawcza wersja z zabudowaną kabiną kierowcy z 1976 roku

Wersja na rynek amerykański z 1971 roku

Wersja strażacka

 

Na dodatek -  filmik promocyjny z 1962 roku. Wersja w języku angielskim. 

 

 

 

 

poniedziałek, 11 listopada 2013
Samochód pancerny wz. 34 - kampania wrześniowa

Dzisiaj święto Niepodległości naszego kraju. Z tej okazji przygotowaliśmy notkę historyczną poświęconą pojazdowi pancernemu wz. 34. 

Historia owego modelu sięga pierwszej połowy lat 20. XX wieku. Wówczas odradzająca się polska armia zamówiła z Francji 135 półgąsienicowych podwozi marki Citroen-Kegresse. Reszta pojazdu była produkowana w Polsce.

Nowy wóz pancerny otrzymał oznaczenie wz. 28 i wszedł do służby w 1930 roku. Niestety regularne użytkowanie 90 pojazdów obnażyło wady konstrukcyjne. Wz. 28 był wolny, gumowe gąsienice nie były wytrzymałe, a właściwości terenowe nie powalały...

Już w 1933 roku zrezygnowano z napędu gąsienicowego i osadzono wóz na kołach. Oczywiście nie było to zadanie proste. Samochód musiał przejść kolejne testy - zwłaszcza w trudnym terenie. Do 1938 roku udało się przebudować 87 egzemplarzy.

Przejdźmy do serca modelu wz. 34 czyli silnika. Otóż w zależności od wersji auto napędzały następujące jednostki: 1,5 litra Citroen o mocy 20 KM, 1,0 litra Fiat o mocy 20 KM lub 1,0 litra Fiat o mocy ok. 25 KM. Maksymalna prędkość na szosie wynosiła ok. 55 km/h. Natomiast zużycie paliwa w terenie oscylowało w granicach 40 litrów! 

Załoga wz. 34 składała się z dwóch osób: strzelca (dowódca) i kierowcy. Jak przystało na samochód pancerny posiadał on pancerz grubości 6-8 mm. Co może wydawać się kuriozalne - podłoga była wykonana z desek...

Wóz w zależności od wersji wyposażony był w 1 działko Puteaux SA 1918 kaliber 37 mm lub 1 karabin maszynowy Hotchkiss wzór 25 kaliber 7,92 mm. 

We wrześniu 1939 roku polski samochód pancerny odbiegał technologicznie od niemieckich konstrukcji. Przegrywał w każdej kategorii - mocy, zasięgu, uzbrojenia itd. Jednak nasza armia wykorzystała go działań zbrojnych. Większość została zniszczonych w walce lub po prostu porzucona. Te, które ocalały na krótko służyły Niemcom w kampanii wrześniowej. 

Wojny nie przetrwał żaden egzemplarz. Dzięki zapaleńcom z różnych stron Polski powstały 3 repliki, które możemy spotkać zwłaszcza w czasie rekonstrukcji bitew.

 

Oryginalny wz. 34 z karabinem Hotchkiss

Replika

 

 

 

 

środa, 30 października 2013
Porsche 597 Jagdwagen - niepozorna terenówka

Wielu miłośników motoryzacji uważa, że pierwszym modelem Porsche reprezentującym segment aut terenowych było Cayenne. Jednak jest to nieprawda. By to udowodnić musimy cofnąć się do początku lat 50. XX wieku.

Po II wojnie światowej, odbudowująca się armia Niemiec Zachodnich potrzebowała nowego pojazdu terenowego. Historia ta została przedstawiona m.in. w notce o DKW Munga. Porsche również stanęło do tego konkursu.

W 1953 roku zaprezentowano prototyp pojazdu terenowego o nazwie Jagdwagen, co oznacza samochód myśliwski. Nowe auto nie posiadało drzwi, było krótkie, a silnik zamontowano z tyłu podobnie jak w Garbusie czy innym modelu Porsche - 356.

Jagdwagen został wyposażony w silnik 1,5 litra, który dobrze radził sobie w trudnym terenie. Owa jednostka rozpędzała pojazd do 100 km/h.

Porsche przegrało konkurs na wóz terenowy dla niemieckiego wojska. Powodem porażki były zbyt duże koszty produkcji i niezdolność fabryki do szybkiego dostarczenia wielu egzemplarzy. Jak wiadomo konkurs wygrał koncern Auto Union, który zbudował Mungę.

Porsche nie zaniechało projektu. W latach 1955-1958 sprzedano 49 egzemplarzy w wersji cywilnej z silnikiem 1,6 litra. Pod koniec lat 50. XX wieku zapowiadano udoskonalenie modelu 597. Mówiono wówczas o nowych wersjach silnikowych i pięciu różnych nadwoziach. Niestety produkcja nie została ponownie uruchomiona. 

Łącznie od 1953 roku zmontowano 71 egzemplarzy.

 

Prototyp z 1953 roku

Wersja cywilna

 

Film z lat 50. prezentujący możliwości pojazdu 

 

 

 

środa, 02 października 2013
DKW Munga - terenówka Bundeswehry

To nie pierwsza notka na World of Cars dotycząca terenowego pojazdu przeznaczonego dla wojska. Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy o amerykańskim Jeepie MB oraz Alfie Matta. Dzisiejsza historia wiąże się z Zachodnimi Niemcami...

Na początku lat 50. XX wieku zaczęła formować się nowa armia niemiecka. Bundeswehra narzekała na brak sprzętu, dlatego ogłoszono konkurs na pojazd terenowy. Pierwszy do rywalizacji stanął Volkswagen. Jednak znany producent szybko wycofał się, ponieważ wojsko nie potrzebowało wielu samochodów. VW po prostu nie opłacało się produkować nowy model. Do "wyścigu" zgłosiła się kolejna firma - DKW z Ingolstadt.

Produkcja DWK Munga rozpoczęła się w 1956 roku. Bundeswehra otrzymała ponad 28 tys. egzemplarzy. Dodajmy, że auto powstawało również w wersji cywilnej.

Mungę wyposażano w silniki: 0,9 litra i 1,0 litra. Cena auta wynosiła w przeliczeniu na dolary - 2,3 tys.

Niemiecka terenówka służyła także rolnikom, leśnikom oraz służbie granicznej. Kilkaset egzemplarzy trafiło do armii holenderskiej, gdzie zastąpiły wysłużone Jeepy pochodzące jeszcze z okresu II wojny światowej. Niestety Holendrzy szybko pozbyli się wozu ze względu na częstą usterkowość. Do służby powróciły odstawione do rezerwy - Jeepy (które ostatecznie wycofano dopiero w 1995 roku).  Warto wspomnieć, że Mungę wytwarzano jeszcze w Brazylii pod nazwą DKW Candango. Samochód cieszył się także dużą popularnością w RPA. 

Niestety DKW długo nie zagościł w niemieckim wojsku. Pod koniec lat 60. do Bundeswehry tafiło kilka tysięcy Volkswagenów Typ 82.

Produkcja modelu Munga zakończyła się w 1968 roku. Łącznie powstało ponad 46 tys. egzemplarzy.

 

 

Munga z logo Audi (VW przejął DKW i wrócił do nazwy Audi)

Brazylijska Munga

Wersja strażacka

 

 

 

 

 

piątek, 06 września 2013
Jeep Willys - najsłynniejsza terenówka na świecie

Na początku II wojny światowej, amerykańskie wojsko ogłosiło przetarg na lekki samochód terenowy. Nowe wozy miały zastąpić przestarzałe i mało zwrotne Fordy. Do przetargu stanęły dwie firmy: Bantam Car i Willys-Overland. Wygrała pierwsza firma, która posiadała już zaawansowany projekt. Propozycja Willysa była tańsza, jednak producent nie miał nawet planów prototypu. 

We wrześniu 1940 roku Bantam przedstawił prototyp swojego samochodu. Pierwsze testy wypadły świetnie. Konkurent, czyli firma Willys nie odpuściła i na własną rękę przystąpiono do prac nad autem dla amerykańskiego wojska. W listopadzie tego samego roku do testów przystąpił nowy model Willysa. Mimo, że samochód był cięższy od Bantama to on ostatecznie trafił do armii. Podobno na korzyść Jeepa wpłynęły lepsze osiągi. 

Wojskowi byli zadowoleni z oferty Willysa, ale modele Bantama, czy nawet Forda miały także swoje zalety. Dlatego pod koniec roku 1940, zlecono trzem wspomnianym producentom zmontowanie 1500 próbnych egzemplarzy. Po kolejnych próbach, armia wybrała Jeepa. Pierwsze zamówienie opiewało na 16 tys. egzemplarzy. Oczywiście seryjne egzemplarze różniły się od prototypów m.in. ulepszono karoserię. 

Niestety Willys nie nadążał z produkcją wozu. Plany konstrukcyjne za darmo zostały przekazane Fordowi. Oznaczało to, że dwóch różnych producentów wytwarzało praktycznie ten sam model. W sumie obie fimy zmontowały ponad 600 tys. egzemplarzy.

Pierwsza wersja cywilna pojawiła się w 1945 roku - był to Jeep Willys CJ2A. Natomiast w 1956 roku francuska firma Hotchikss wyprodukowała kilkaset licencyjnych modeli. Rok później ten sam producent zaczął wytwarzać ulepszoną wersję M201. Produkcja we Francji zakończyła się w 1966 roku.

Pod maską popularnej terenówki znalazł się silnik o pojemności 2,2 litra i mocy 60 KM. Wspomniana jednostka rozpędzała auto do 105 km/h. 

Jeep Willys był pojazdem uniwersalnym. Amerykańska terenówka nie służyła tylko do przewożenia żołnierzy. Platforma wozu była przystosowana do zamontowania: lekkich lub ciężkich karabinów maszynowych lub wyrzutni rakietowych.

Największym użytkownikiem Willysa były Stany Zjednoczone. Jednak Jeep "służył" w innych sojuszniczych armiach w Wielkiej Brytanii, ZSRR, Australii i Kanadzie. Wiele egzemplarzy trafiło także do odtwarzanych wojsk polskich, holenderskich lub francuskich.

Unowocześniona wersja M38 pojawiła się na wojnie w Korei i Wietnamie. W następnych latach podstawowym samochodem terenowym w amerykańskiej armii stał się Ford M151 MUTT - stylistycznie bardzo podobny do Willysa. Co ciekawe Ford funkcjonował w armii USA aż do 1985 roku.

Bantam - konkurent Willysa

 

Jeden z pierwszych Willysów

 

Willys z 1945 roku




 

 

sobota, 31 sierpnia 2013
Trekka - nowozelandzka Skoda na wojnie wietnamskiej

W latach 60. XX wieku cło na sprowadzane auta w Nowej Zelandii było strasznie wysokie. By kraj mógł się rozwijać, obywatele potrzebowali samochodów. Jedynym wyjściem była produkcja pojazdów na terytorium państwa. Niestety myśl techniczna w Nowej Zelandii nie stała na wysokim poziomie. Dlatego postanowiono nawiązać współpracę z fabryką Skody. Czesi dostarczali części (cło na importowane elementy było mniejsze niż na całe samochody), a Nowozelandczycy zajmowali się resztą...

Samochód z Oceanii był lekką konstrukcją, przypominającą mały samochód terenowy. Z Europy pochodził układ napędowy i podwozie. Klienci mogli wybierać z następujących jednostek silnikowych: 1,1 litra o mocy 42 KM lub 1,2 o mocy 47 KM. Wytwarzano także trzy wersje nadwozia: furgon, pickup oraz kabriolet.

Pierwszy egzemplarz sprzedano w 1967 roku. Trekka szybko zdobyła uznanie w Nowej Zelandii. Auto było wygodne i bardzo tanie - kosztowało mniej niż 900 funtów. Niestety w miarę użytkowania pojazdu, okazało się, iż Trekka jest awaryjna, tandetna i kompletnie nie radzi sobie w trudnym terenie.

Pseudoterenówka trafiła na eksport. Śmiało możemy powiedzieć, że ten pojazd zmotorozował kilka wyspiarskich państewek na Pacyfiku - m.in. Fidżi. Trekka trafiła również do Australii i Indonezji (kilkaset sztuk). Warto wspomnieć, że 5 egzemplarzy trafiło do żołnierzy nowozelandzkich, walczących w Wietnamie. Na froncie auto służyło jako ambulans.

Produkcja samochodu zakończyła się w 1973 roku.

 

 

wtorek, 20 sierpnia 2013
Alfa Romeo Matta - Alfa po wojskowemu

Alfa Romeo kojarzy się nam ze sportowymi i stylowymi samochodami. Jednak przez krótki okres włoski producent montował samochody terenowe głównie dla wojska. 

Włoska armia zgłosiła zapotrzebowanie na terenówki na początku lat 50. XX wieku. Wojsko zostało wyposażone m.in. w model Matta. Samochód posiadał silnik 1,9 litra o mocy 65 KM, który rozpędzał pojazd do 105 km/h.

Mimo, że Alfa dobrze radziła sobie w trudnym terenie, to włoska armia ostatecznie wybrała konkurenta - Fiata Campagnole ze względu na prostszą budowę. Matta powstawała tylko przez dwa lata 1952-1954. Cywilna odmiana również nie cieszyła się popularnością. Nieliczne egzemplarze występowały jako wozy służbowe pracowników parków narodowych lub służyły zimą jako pługi.

 

 

niedziela, 21 kwietnia 2013
Volkswagen 181 - spadkobierca słynnego Kubelwagena.

VW Kubelwagen był podstawowym pojazdem terenowym Nazistów podczas II wojny światowej. Zaprojektował go Hitler razem z Ferdynandem Porsche na podstawie płyty VW Garbusa. 

Kilka lat po zakończeniu wojny, a dokładniej mówiąc od 1968 roku w Zachodnich Niemczech zaczęto produkować zmodernizowanego Kubelwagena pod oznaczeniem 181. Początkowo auto miało przeznaczenie militarne (podstawowa terenówka armii Zachodnich Niemiec), jednak do produkcji weszła również cywilna wersja. Cywilna wersja w Niemczech Zachodnich dostała oznaczenie Kurierwagen, w Wielkiej Brytanii Trekker, w USA Thing, w Meksyku Safari, aw Indonezji Camat.  Samochód wytwarzano w Niemczech, Meksyku i Indonezji. 

Elementy konstrukcyjne zaczerpnięto od wspomnianego Kubelwagena, Garbusa, Karmanna Ghia i VW Transportera. Auto posiadało 4 biegi i silnik w zależności od wersji: 1,5 l i 1,6 l.

Wersję cywilną zakończono produkować w 1980 roku. Natomiast dla armii w 1983 roku. Łącznie powstało prawie 91 tys. egzemplarzy.

 

 

 

 
1 , 2
bloggin.pl
zBLOGowani.pl